Jedno z moich marzeń właśnie się spełniło. Wiedziałam, że bez własnego wkładu i własnej dyscypliny nie zapracuję sobie na nic, więc podjęłam decyzję o pracy. Dzięki temu mam to co mam i moge dalej rozwijać swoją pasję.
Przerzuciłam się na Nikona d600 :) W końcu upragniona pełna klatka i myślę, że to też większe pole do popisu. Znacznie ''zgrabniej'' się pracuje na nim, ale wiadomo... wszystko zależy od rąk fotografa jak zostanie on wykorzystany.
Od razu wybrałam się z Alicją i Andzią na zdjęcia, które wczęsniej były w planach. Sesja po takiej przerwie i to z takimi dziewczynami była samą przyjemnością! Możecie sami przyznać, że piękne kobietki mi się trafiły.
Wielu z was często pytało się mnie czemu nic tutaj nie wstawiam, ale uwierzcie mi że nie byłam świadoma tego ze tak dużo osob to czyta, więc ... oto efekt naszej współpracy





















0 komentarze: